Next War

Next War
Next War
Wykonawca:
1125
Wydawca:
Dff Records
Rok wydania:

2004

Typ nośnika:
Termin realizacji:

Sprawdź dostępność

Numer katalogowy:

DFR 001

Produkt niedostępny

Opis płyty:

To już piąty krążek, nie licząc dwóch splitów, w dyskografii tej polskiej hardcore'owej legendy. Kierunek w jakim podąża teraz zespół 1125 nie wszystkim starym fanom się podoba. Wielu narzeka, że grają za nowocześnie, za metalowo, a to znów, że za mało starej szkoły w tym wszystkim. Można się z tym zgodzić, ale nie można też przeoczyć faktu, że nowe "Jedenastki" to solidny, muzyczny cios w twarz dla każdego, kto zapozna się z tą krótką płytką. Stąd myślę, że wielu fanów metalu powinno się zainteresować tą kapelą, gdyż naprawdę warto!

Myli się ten, kto oczekuje po tym krążku nowoczesnego metalcore'a. Nie ma tu wesołych melodyjek i czystych wokali. Wpływów metalu jest tu za to co niemiara, ale zachowane są też elementy charakterystyczne dla tego bandu. Pierwsze na co zwracamy uwagę w przypadku tej kapeli, to wokal. Wróbel konsekwentnie obniża swój głos, staje się on coraz bardziej wyraźny i mocniejszy, a do tego cały czas jest on bardzo charakterystyczny i stanowi o wyjątkowości 1125. Z całym szacunkiem dla pierwszych dokonań zespołu, ale wg mnie, dopiero teraz Wróbel jest w najlepszej formie.

Jeśli chodzi o riffy, to nie brakuje tu klasycznych dla "Jedenastek" patentów, ale momentami to, co chłopaki grają przypomina też i szwedzką szkołę. Raczej są to rzeczy w stylu death'n'roll'owego okresu Entombed. Przyznam, że takie połączenie bardzo mi odpowiada. Za brzmienie odpowiedzialny jest Tom Horn i powiem Wam, że spisał się świetnie. Gitary grają ciężko i metalowo. W tle słychać perkusję brzmiącą w starym dobrym hardcore'owym stylu. Jednocześnie to wszystko zawiera pewnego rodzaju punkowy brud. To ostatnie odróżnia właśnie 1125 od tych wszystkich, "wypolerowanych" komputerowo kapel metalcore'owych.

Na Victims Of Forgetting produkcja idealnie oddaje charakter zespołu. Trudno wyróżnić jakiś kawałek. Album stanowi zwartą całość z tendencją do "zapętlania" się w odtwarzaczu. Do płytki chce się wracać, co jest bardzo ważne. Teksty jak zwykle mają mocny przekaz. Jak to w tej kapeli bywa, traktują o szacunku, zmaganiu się z rzeczywistością. Proste prawdy nabierają mocy gdy są wykrzykiwane do rytmu tej muzyki.

W sumie nie rozumiem dlaczego to wydawnictwo nazywane jest wszędzie albumem, gdyż ten naprawdę krótki materiał można nazwać co najwyżej EP-ką. Uważam też, że ten mini albumik przebija poprzedni, moim zdaniem za długi - The Next War. Chłopaki ze Złotowa postawili tym razem na jakość, a nie na ilość. A ja nie mam nic przeciwko. Jeśli macie ochotę posłuchać mocnego, ale też prostego i szczerego grania to 1125 jest dla Was. 

recenzja: metal.pl 

Next War (CD)
1.Next War
2.Loyality
3.Some Thing
4.Blood for Blood
5.Comeback to the Street
6.Rebel By Choice
7.We Won't Give Up
8.State Rips Us Off
9.Rebel By Choice (Part II)
10.Struggle for Honor
11.Justice
12.Passing
13.Winner
14.Gangsta Hardcore
15.Bonus Track

1125

1125

1125 to absolutna czołówka sceny hardcore w Polsce! Ciężar i agresja w brzmieniu, niezwykły żywioł na scenie. Klasa sama dla si...

Rozumiem Używamy plików cookies m.in. w celu świadczenia usług, reklamy i statystyk.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.